niedziela, 17 czerwca 2018

Zakładki dla Małgosi

On jeden, a one dwie. To kolejna porcja zakładek, które powędrowały w Polskę. Tę niesforną trójkę chyba miesiąc temu podarowałam Małgosi z bloga wrzosowe spełnienie marzeń










Przesyłam serdeczne pozdrowienia:)

sobota, 9 czerwca 2018

Milord

Wreszcie jest. Przymierzałam się do jego uszycia prawie 6 lat. Gdy w 2012 r. byłam we Włoszech, kupiłam kilka pisemek z  oryginalnymi szablonami, wzorami pięknych haftów krzyżykowych oraz z wykrojami  przecudnych maskotek.  Szczególnie spodobały mi się "szczęśliwe sowy" (choć nigdy nie pomyślałabym, że to te ptaszki). Ileż to razy zabierałam się do ich szycia! Na chęciach się kończyło, niestety.  Parę dni temu, porządkując szufladę z magazynami robótek ręcznych,  znowu wpadł mi w ręce egzemplarz Cucito Creativo z sówkami (Milordem i Milady) na okładce. Wiedziałam, że jeśli nie zmobilizuję się teraz, to pewnie nigdy. Mój najmłodszy wnusio skończył właśnie 4 miesiące, więc to doskonały powód, by  sprezentować Niutkowi tę maskotkę.









Do następnego wpisu:)

wtorek, 29 maja 2018

Worki

Ostatnio większość wolnego czasu poświęcam pracom w ogrodzie, więc "rękodzielnictwo" poszło w tzw. odstawkę. Udało mi się jedynie uszyć worek dla mojego wnuka Antosia.






Wcześniej w podobne woreczki wyposażyłam starszych chłopaków.







Serdecznie pozdrawiam:)

czwartek, 17 maja 2018

Pudełko decoupage

Przy okazji prezentacji deseczki wspomniałam w poprzednim wpisie o pudełku, które ozdobiłam w podobnej tonacji.  Bambusowy pojemniczek postarzyłam używając patyny, zaś efekt zadrapań na wieczku uzyskałam dzięki świecowaniu i przecierkom.





Serdecznie pozdrawiam:)

wtorek, 8 maja 2018

Dekupażowa deseczka

Wreszcie znalazłam trochę czasu na decoupage. Ozdobiłam niewielką deseczkę motywem, który bardzo lubię. To emaliowany retro czajniczek do herbaty.
Zaczęłam już w podobnym stylu dekorować drewniane pudełeczko z wieczkiem. Niebawem go zaprezentuję.



Serdecznie pozdrawiam:)

czwartek, 3 maja 2018

Zakładki dla Moniki

Odkąd pamiętam czytanie to moja pasja. Chciałabym, by wszyscy wokół również z taką przyjemnością jak ja, sięgali po książki. Czytałam swoim córkom, teraz zaszczepiam tę miłość wnukom. W wolnych chwilach biegam do ich przedszkola i staram się przekonać małych ludzi, że czytanie "to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła".
Postanowiłam kilku osobom, które kochają książki podarować swoje zakładki. Te, które zobaczycie niżej, wysłałam Monice.




 Jest jedna zasadnicza rzecz określająca wyjątkowość człowieka - pasja.

Przesyłam wiosenne pozdrowienia:)




niedziela, 18 marca 2018

Styropianowe ozdoby

Mało mnie tu ostatnio. Jakoś czasu brakuje, a gdy go trochę jest, to z ochotą na bakier. Taka niemoc mnie przeraża, bo zawsze byłam osobą, która nie potrafiła bezczynnie 5 minut usiedzieć. Może, gdy wiosna rozgości się na dobre, to chęć i energia pojawią się na dłużej? Wierzę, że tak będzie!
A dziś chciałam zaprezentować 2 styropianowe jaja, które ozdobiłam jednymi z ulubionych kwiatowych motywów.



Jeszcze 2 ozdoby, tym razem zakupione tydzień temu w Netto. Miałam ochotę na te święta sama uszyć jakieś maskoty, ale na chęciach się skończyło.



Pozdrawiam:)