wtorek, 7 listopada 2017

Świąteczna skarpeta

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Wiele Blogerek prezentuje już swoje piękne prace. I choć na razie czasu na wykonywanie ozdób świątecznych nie mam zbyt wiele, to w wolnej chwili uszyłam mikołajową skarpetę a raczej but.


Planuję kolejne skarpety, które będą zdobić mieszkanie w najpiękniejsze święta.



Serdecznie pozdrawiam:)

środa, 25 października 2017

Zakładka dla Staszka

Tę zakładkę zrobiłam dla chłopca.  Wyjątkowego! Mojego najstarszego, prawie 6-letniego wnuka - Stasia. Przy okazji prezentacji zakładki polecam również, widoczną na zdjęciach,  książeczkę Małgorzaty Musierowicz pt.  Hihopter.  Przeznaczona dla dzieci 6-7-letnich zawiera kilka opowiadań z tzw. przesłaniem. W każdej historyjce autorka przedstawia młodemu czytelnikowi postawy godne naśladowania, ale także zachowania negatywne. 


Pozdrawiam:)

niedziela, 22 października 2017

Serduszko dla Julki

Na I urodziny Julki, córeczki koleżanki mojej córki, wykonałam  taki oto drobiazg:

Serduszko ze sklejki obszyłam zielonym filcem, ściegiem krzyżykowym przyszyłam różowy pasek  z wcześniej wyszytym imieniem Jubilatki  i  klejem na gorąco przymocowałam buźkę.  Wykorzystałam materiały, które w danym momencie były dostępne w domu, więc kolorystyka mało ciekawa.





Sporo do życzenia pozostawiają moje umiejętności "hafciarskie".  Mam tego świadomość. W zasadzie, poza ćwiczeniami na lekcjach techniki w szkole podstawowej (prawie 100 lat temu!), to mój pierwszy raz.

Pozdrawiam:)

poniedziałek, 16 października 2017

Kapelusz muchomorka

Jak co roku, w przedszkolu mojego wnuka - Stasia - w październiku odbywa się bal jesieni. I co roku szyję jakiś strój. Tym razem moim zadaniem było wyczarować czapkę muchomora. Na początku pomyślałam, że kapelusz wypełnię wkładem z poduszki, ale kilka godzin w takiej czapie na głowie, to  byłby dla dziecka koszmar.  Zmieniłam więc koncepcję i  formę kapelusza przygotowałam  z cienkiego drucika florystycznego. Następnie  drucianą konstrukcję owinęłam paskami ociepliny  (szer. ok. 7 cm) i na nią - czerwony filc. I wreszcie wykończenie: białe kropki, spód kapelusza i troczki.




Pozdrawiam:)

czwartek, 12 października 2017

Zdekupażowane wiaderko i kobiałka

Bardzo lubię winogronowe motywy  i taki właśnie wybrałam do ozdobienia wiaderka ocynk.


Zainspirowana pomysłem z bloga, jedną z wielu łubianek, które w garażu czekają na swój czas, pomalowałam w stylu ombre, czyli stopniowo rozjaśniając kolor bazowy. U mnie - zielony.  Podobnie jak  u pomysłodawczyni, kobiałka spełnia funkcję doniczki.


Pozdrawiam:)

poniedziałek, 9 października 2017

Jesienna konewka

Dziś pierwszy, i mam nadzieję, że nie ostatni, dzień pięknej, złotej polskiej jesieni. Bezchmurne niebo, słońce, lekki wietrzyk. Aż chce się żyć! Cudownie!
I  praca też w takim klimacie - konewka w barwach jesieni, pokryta akrylowym lakierem z połyskiem.


Pozdrawiam:)

środa, 4 października 2017

Zakładka do książki

Już dawno temu przymierzałam się do wykonania  książkowych zakładek, ale dopiero wczoraj swoje zamiary ziściłam. I tak oto powstała ta pierwsza.


Do wykonania użyłam drewnianych szpatułek laryngologicznych.


Kolejne zakładki na pewno powstaną, bo już córka zamówiła.dla siebie i Staszka:)