czwartek, 11 stycznia 2018

Jeżyk 2018

Siwy to jeż, nad którym pracę rozpoczęłam latem.  I choć bardzo opornie szła mi ta robótka,  a nawet myślałam, że ją sobie podaruję, to jednak  dziś udało mi się ją skończyć.


Aby wykonać jeżyka potrzebowałam:

kawałka rajstop
poliestrowej waty do wypychania maskotek
kawałka sztucznego futerka
szklanych oczek
sztucznych rzęs
nici
pistoletu i wkładu do klejenia na gorąco
różu do policzków

Są różni: mil­czący, wy­gada­ni, fleg­ma­tyczni, scep­tyczni, pełni życia, ra­dośni, dziecin­ni, roz­rywko­wi... Dzielą ich: ki­lomet­ry, poglądy, wiek, ko­lor oczu, wzrost, nu­mer bu­ta, płeć, mu­zyka. A wszys­tkich łączy jed­na da­ma. Piękna i elok­wen­tna da­ma o oczach ko­loru tęczy. Jej wiek jest dotąd niez­na­ny, ale jak wiado­mo ko­biet o wiek się nie py­ta. Na imię ma Pas­ja. Pas­ja do tworze­nia piękna. Znasz ją? 
Pasja 

piątek, 22 grudnia 2017

Świąteczne życzenia

Już niebawem zasiądziemy przy wigilijnym stole i  łamiąc się opłatkiem damy wyraz radości z  bycia razem.  Niech czas Świąt będzie radosny, pełen nadziei, miłości i wyjątkowego ciepła.
Życzę Wam cudownego świętowania Bożego Narodzenia:)


wtorek, 19 grudnia 2017

Świąteczna sowia dekoracja

Aby wykonać ciekawą świąteczną dekorację wystarczą duże szyszki, kawałek brzozowej gałęzi, filc w różnych kolorach, wstążeczki, sznurek oraz klej na gorąco. Kilka chwil i oryginalna ozdoba gotowa.


Pozdrawiam:)

niedziela, 17 grudnia 2017

Zakładki

Ładnie zapakowane prezenty dla bliskich czekają już na wigilijny wieczór. Lubię, obok rzeczy kupionych,  sprezentować również coś, co wykonałam sama. W tym roku  będą to zakładki do książek. Mam nadzieję, że sprawię nimi radość obdarowanym.




 



Pozdrawiam:)

wtorek, 12 grudnia 2017

Kolejne bombki

Im więcej czasu wolnego, tym trudniej go efektywnie wykorzystać. Miałam mnóstwo pomysłów  związanych z przygotowaniem świątecznych ozdób.  Troszkę ich zrealizowałam, ale to kropa w morzu planów.
Na targach hobbystycznych w Lipsku, które odbywały się na przełomie września i października, kupiłam sporo akrylowych bombek, od małych do ogromnych. Udało mi się w ciągu ostatnich kilku dni ozdobić zaledwie cztery.








Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się jakieś drobne dekoracje wykonać.
Pozdrawiam:)

wtorek, 5 grudnia 2017

Bombki

Wreszcie i mnie udało się przygotować kilka świątecznych bombek. W ubiegłym tygodniu ze swoim 2-letnim wnukiem  wybrałam się do marketu budowlanego. Gdy dotarliśmy w rejony ozdób świątecznych, Antoś od razu podbiegł do bombek z motywem Zygzaka McQueena. Ochom i achom nie było końca. Nie kupiłam, bo bombki do tanich nie należały, ale obiecałam, że postaram się podobne zrobić. No i słowa dotrzymałam, choć urodą nie dorównują oryginalnym. Najważniejsze, że Antosiowi się podobały, czemu dał wyraz dzisiaj, gdy je zobaczył.
Bombki w naturze wyglądają znacznie lepiej niż na zdjęciach. Posypane brokatem pięknie się błyszczą, czego na zdjęciach, niestety, nie widać.
Jest i  Simba
 i kilka innych
Pozdrawiam:)

poniedziałek, 27 listopada 2017

Korkowe podkładki

Robiąc przedświąteczne porządki odkryłam wiele przedmiotów, o których istnieniu nie pamiętałam. Tak właśnie było z korkowymi podkładkami.


Do ich ozdobienia wykorzystałam serwetkę z paryskim rowerem w roli głównej.


Pozdrawiam:)